100ry.pl
Książki

Czytelnictwo w Polsce: Obalamy mity. Kto i co czyta?

Hubert Cieślak.

20 sierpnia 2025

Czytelnictwo w Polsce: Obalamy mity. Kto i co czyta?

Spis treści

W dzisiejszym artykule zagłębimy się w fascynujący świat polskiego czytelnictwa, analizując aktualne dane i obalając popularne mity. Przyjrzymy się, kto, co i dlaczego czyta w Polsce, opierając się na rzetelnych źródłach, takich jak najnowsze raporty Biblioteki Narodowej. Zrozumienie tych trendów jest kluczowe, aby móc świadomie dyskutować o kondycji kultury czytelniczej w naszym kraju i planować przyszłe działania.

Czytelnictwo w Polsce: 41-43% Polaków czyta, ale mity o liczbie książek wciąż krążą

  • Według najnowszych badań Biblioteki Narodowej, 41-43% Polaków czyta co najmniej jedną książkę rocznie, a 7-8% to "omniczytelnicy" (7+ książek).
  • Mit o "0,6 książki na Polaka" to celowe uproszczenie kampanijne, a realna średnia liczba przeczytanych książek jest wyższa.
  • Statystycznie częściej czytają kobiety, młodzież w wieku 15-18 lat, osoby z wyższym wykształceniem i mieszkańcy dużych miast.
  • Najpopularniejsze gatunki to kryminały, romanse i literatura faktu, a Remigiusz Mróz pozostaje najchętniej czytanym autorem.
  • Główne bariery czytelnictwa to brak czasu i konkurencja ze strony innych mediów, przy czym papier wciąż dominuje nad formatami cyfrowymi.
  • Media społecznościowe (BookTok) oraz e-booki i audiobooki zyskują na znaczeniu jako uzupełnienie tradycyjnej lektury.

Czy to prawda, że statystyczny Polak nie czyta nawet jednej książki rocznie?

To pytanie, które często pojawia się w publicznej debacie i budzi wiele emocji. Powszechne przekonanie o niezwykle niskim poziomie czytelnictwa w Polsce, gdzie niemalże nikt nie sięga po książki, wydaje się być głęboko zakorzenione. Jednak czy te obiegowe opinie mają swoje odzwierciedlenie w faktach? Moim zdaniem, warto przyjrzeć się bliżej danym, aby obalić pewne mity i zrozumieć rzeczywisty obraz sytuacji.

Skąd wzięła się kontrowersyjna liczba "0,6 książki" i co ona oznacza?

Wiele osób słyszało o statystyce mówiącej, że statystyczny Polak czyta zaledwie 0,6 książki rocznie. Ta liczba stała się niemal symbolem narodowej niechęci do czytania. Jak się jednak okazuje, jest to celowe uproszczenie kampanijne, które miało na celu wywołanie dyskusji i zwrócenie uwagi na problem. Wskaźnik ten pochodzi z kampanii społecznej Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 i nie jest realną średnią wynikającą z badań. Prawdziwe analizy, takie jak dane Krajowego Instytutu Mediów z 2022 roku, wskazywały na znacznie wyższą średnią około 3,15 książki na Polaka. To pokazuje, jak łatwo jest manipulować danymi, aby stworzyć określony przekaz, choć rzeczywistość jest bardziej złożona.

Najnowsze dane Biblioteki Narodowej: Jaki procent Polaków sięga po lekturę?

Przejdźmy do konkretów. Według najnowszych badań Biblioteki Narodowej, lekturę co najmniej jednej książki w ciągu roku deklaruje 41-43% Polaków. To bardzo ważna informacja, ponieważ po latach spadków, odsetek ten w ostatnich latach ustabilizował się. Oznacza to, że niemal połowa społeczeństwa aktywnie uczestniczy w kulturze czytelniczej. Co więcej, warto zwrócić uwagę na grupę "omniczytelników" osób, które sięgają po 7 lub więcej książek rocznie. Stanowią oni około 7-8% Polaków, co pokazuje, że mamy w kraju silną grupę pasjonatów, dla których czytanie jest prawdziwą pasją. To właśnie ci intensywni czytelnicy w dużej mierze podnoszą średnią krajową.

Statystyki czytelnictwa w Polsce wykres

Portret polskiego czytelnika: Kto w Polsce kocha książki najbardziej

Zrozumienie ogólnych statystyk to jedno, ale prawdziwie interesujące jest zagłębienie się w demografię czytelnictwa. Kto właściwie tworzy tę grupę 41-43% czytelników? Moje doświadczenie pokazuje, że pewne wzorce są niezmienne, a dane z Biblioteki Narodowej to potwierdzają.

Płeć ma znaczenie: Kto czyta częściej kobiety czy mężczyźni?

Analizując dane, wyraźnie widać, że płeć odgrywa istotną rolę w nawykach czytelniczych. Statystycznie, to kobiety czytają częściej niż mężczyźni. Około 47% kobiet deklaruje przeczytanie co najmniej jednej książki rocznie, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten wynosi około 35%. Ta różnica jest znacząca i utrzymuje się od lat, co skłania do refleksji nad tym, jakie czynniki kulturowe i społeczne wpływają na te dysproporcje.

Wiek a czytelnictwo: Czy młodzież rzeczywiście porzuciła książki na rzecz smartfonów?

Wbrew powszechnym obawom i stereotypom, że młodzież całkowicie porzuciła książki na rzecz ekranów smartfonów i tabletów, dane pokazują coś innego. Okazuje się, że to właśnie wśród młodzieży w wieku 15-18 lat obserwujemy najwyższy wskaźnik czytelnictwa, wynoszący około 54-72%. To dla mnie bardzo budujące! Często zapominamy, że obowiązkowe lektury szkolne, a także rosnąca popularność platform takich jak BookTok, skutecznie zachęcają młodych ludzi do sięgania po książki. Oczywiście, konkurencja ze strony mediów cyfrowych jest ogromna, ale młodzi Polacy nadal znajdują czas na czytanie.

Wpływ wykształcenia i miejsca zamieszkania na liczbę przeczytanych stron

Nie dziwi fakt, że wykształcenie jest silnie skorelowane z poziomem czytelnictwa. Osoby z wyższym wykształceniem statystycznie czytają znacznie więcej. To naturalne, ponieważ wykształcenie często idzie w parze z ciekawością świata, potrzebą samorozwoju i dostępem do szerszych zasobów kulturowych. Podobnie jest z miejscem zamieszkania mieszkańcy dużych miast, zwłaszcza tych powyżej 500 tysięcy mieszkańców, wykazują wyższy poziom czytelnictwa. Wynika to prawdopodobnie z lepszego dostępu do bibliotek, księgarń, wydarzeń literackich oraz ogólnie większej stymulacji kulturalnej.

Kim są "omniczytelnicy" elita, która czyta ponad 7 książek rocznie?

Wspomniałem już o nich, ale warto poświęcić im osobny akapit. "Omniczytelnicy" to prawdziwa elita czytelnicza, osoby, które czytają 7 lub więcej książek rocznie. Stanowią oni około 7-8% polskiego społeczeństwa. To właśnie ta grupa często jest siłą napędową rynku wydawniczego i bibliotek. Są to zazwyczaj osoby, dla których czytanie jest nie tylko rozrywką, ale wręcz stylem życia, głęboko zakorzenionym nawykiem i sposobem na poszerzanie horyzontów. Z mojego punktu widzenia, to właśnie na tej grupie powinniśmy się opierać, budując świadomość i promując czytelnictwo wśród innych.

Co ląduje na naszych półkach i czytnikach? Ulubione gatunki i autorzy Polaków

Skoro wiemy już, kto czyta, czas zastanowić się, co właściwie Polacy wybierają. Rynek wydawniczy jest niezwykle zróżnicowany, ale pewne gatunki i nazwiska niezmiennie dominują w rankingach popularności. To fascynujące, jak zmieniają się preferencje, ale jednocześnie pewne klasyki i bestsellery utrzymują się na topie.

Kryminał, romans czy reportaż? Gatunki literackie, które dominują w Polsce

Jeśli chodzi o preferencje gatunkowe, Polacy mają swoje ulubione pozycje. Oto, co najchętniej ląduje w ich koszykach i na półkach:

  • Literatura kryminalna i sensacyjna: To absolutny lider, wybierany przez około 24-29% czytelników. Nic dziwnego, wciągające intrygi i dynamiczna akcja zawsze znajdą swoich fanów.
  • Literatura obyczajowa i romanse: Ten gatunek cieszy się niesłabnącą popularnością, szczególnie wśród kobiet, odpowiadając za około 21% preferencji.
  • Literatura faktu: Biografię, reportaże, książki historyczne i popularnonaukowe to kolejna silna kategoria, która przyciąga czytelników poszukujących wiedzy i prawdziwych historii.

Widzę, że Polacy cenią sobie zarówno dobrą rozrywkę, jak i możliwość poszerzania wiedzy o świecie.

Fenomen Remigiusza Mroza: Ranking najchętniej czytanych pisarzy

Nie da się ukryć, że na polskim rynku wydawniczym od lat króluje jedno nazwisko: Remigiusz Mróz. Jego produktywność i zdolność do tworzenia wciągających fabuł sprawiły, że stał się absolutnym fenomenem. Jego książki regularnie zajmują czołowe miejsca na listach bestsellerów. Oczywiście, nie jest jedyny. W czołówce najchętniej czytanych autorów często pojawiają się również zagraniczni mistrzowie gatunku, tacy jak Harlan Coben czy Jo Nesbø, co świadczy o tym, że polski czytelnik ma szerokie horyzonty i ceni sobie różnorodność.

Czy trendy z BookToka i Instagrama realnie wpływają na wybory czytelnicze?

Współczesny świat mediów społecznościowych ma ogromny wpływ na wiele aspektów naszego życia, w tym na czytelnictwo. Obserwuję, jak platformy takie jak BookTok (literacki segment TikToka) czy Bookstagram (literacki Instagram) zyskują na znaczeniu, zwłaszcza wśród młodych odbiorców. Krótkie recenzje, estetyczne zdjęcia książek i rekomendacje od influencerów potrafią w krótkim czasie wywindować daną książkę na listy bestsellerów. Moim zdaniem, to bardzo pozytywny trend, który demokratyzuje dostęp do literatury i sprawia, że czytanie staje się modne i atrakcyjne dla nowych pokoleń. To dowód na to, że książka potrafi znaleźć swoje miejsce nawet w najbardziej dynamicznym środowisku cyfrowym.

Biblioteka publiczna wnętrze

Skąd bierzemy książki? Zakupy, biblioteki i rewolucja cyfrowa

Zastanawiając się nad czytelnictwem, nie sposób pominąć kwestii dostępu do książek. W jaki sposób Polacy pozyskują swoje lektury? Czy dominują tradycyjne księgarnie, czy może coraz częściej sięgamy po rozwiązania cyfrowe? To ważne pytanie, które pozwala zrozumieć infrastrukturę czytelniczą w kraju.

Papier wciąż króluje: Dlaczego wolimy druk od e-booków?

Mimo dynamicznego rozwoju technologii, w Polsce zdecydowanie dominuje format papierowy. To dla mnie jasny sygnał, że fizyczna książka ma w sobie coś, co wciąż przyciąga czytelników zapach, dotyk, możliwość postawienia na półce. Z e-booków lub audiobooków korzysta regularnie zaledwie co dwudziesty czytelnik. To pokazuje, że choć formaty cyfrowe zyskują na popularności, wciąż są postrzegane raczej jako uzupełnienie, a nie zamiennik dla tradycyjnej książki. Warto jednak zauważyć, że czytanie dłuższych tekstów (artykułów, newsów) na ekranach urządzeń mobilnych jest zjawiskiem powszechnym i znacznie częstszym niż lektura książek w tych formatach. To wskazuje na pewną selektywność w korzystaniu z cyfrowych treści.

Kupić, pożyczyć, a może dostać? Główne źródła pozyskiwania lektur

Skąd zatem Polacy biorą książki? Oto główne źródła:

  • Zakup: Niezależnie od tego, czy stacjonarnie w księgarni, czy online, zakup jest głównym sposobem na pozyskanie nowych lektur. Rynek księgarski, choć wymagający, wciąż ma się dobrze.
  • Prezenty: Książka to nadal bardzo popularny prezent, co świadczy o jej wartości kulturowej i sentymentalnej.
  • Pożyczanie od znajomych: Wymiana książek w kręgu przyjaciół i rodziny to piękny nawyk, który sprzyja dzieleniu się pasją i odkrywaniu nowych autorów.

Rola bibliotek we współczesnym świecie: Kto najczęściej z nich korzysta?

W tym kontekście nie można zapomnieć o bibliotekach. Choć nie są one głównym źródłem pozyskiwania książek dla wszystkich, odgrywają niezwykle ważną rolę, zwłaszcza dla określonych grup. Z bibliotek najczęściej korzystają osoby młode i uczące się. To naturalne, biorąc pod uwagę dostęp do lektur szkolnych, materiałów naukowych i ogólnie wsparcia w procesie edukacji. Biblioteki to także ważne centra kultury, oferujące nie tylko książki, ale i wydarzenia, warsztaty czy spotkania autorskie, co moim zdaniem jest nie do przecenienia.

Dlaczego czytamy (lub nie czytamy)? Główne bariery i motywacje

Zrozumienie, dlaczego ludzie czytają, ale przede wszystkim, dlaczego tego nie robią, jest kluczowe dla wszelkich działań promujących czytelnictwo. Moje obserwacje i dane z badań jasno wskazują na kilka dominujących czynników.

Brak czasu czy brak nawyku? Główne powody, dla których Polacy nie sięgają po książki

Główne bariery niskiego czytelnictwa są dość klarowne. Oto one:

  • Brak czasu: To najczęściej wskazywany powód. W dzisiejszym zabieganym świecie trudno znaleźć chwilę na spokojną lekturę.
  • Brak nawyku: Czytanie to umiejętność, którą trzeba pielęgnować. Jeśli nie wyrobi się nawyku w dzieciństwie lub młodości, trudno jest go nabyć później.
  • Konkurencja ze strony innych mediów: Internet, serwisy streamingowe, media społecznościowe to wszystko pochłania nasz czas i uwagę, skutecznie odciągając od tradycyjnej lektury.

Co ciekawe, czynniki ekonomiczne, takie jak cena książek, mają mniejsze znaczenie. Dostępność bibliotek oraz rynek książek używanych i e-booków sprawiają, że brak pieniędzy rzadko jest główną przeszkodą. To raczej kwestia priorytetów i organizacji czasu.

Internet, Netflix, gry: Najwięksi konkurenci tradycyjnej lektury

Nie da się ukryć, że żyjemy w erze cyfrowej, gdzie rozrywka i informacje są na wyciągnięcie ręki. Internet, z jego nieograniczonymi zasobami, platformy streamingowe takie jak Netflix czy HBO Max, a także świat gier wideo, stanowią ogromną konkurencję dla tradycyjnej lektury. Oferują natychmiastową gratyfikację i często mniejszy wysiłek poznawczy. To sprawia, że książka musi walczyć o uwagę czytelnika, co jest sporym wyzwaniem. Musimy pamiętać, że czas, który spędzamy przed ekranami, to czas, którego nie poświęcamy na czytanie. Z mojego punktu widzenia, kluczem jest znalezienie równowagi i świadome zarządzanie czasem.

Jaka przyszłość czeka czytelnictwo w Polsce? Nadzieje i wyzwania

Patrząc w przyszłość, zastanawiam się, co czeka polskie czytelnictwo. Czy stabilizacja na obecnym poziomie to powód do zadowolenia, czy raczej sygnał, że potrzebne są nowe strategie? Jedno jest pewne: zmiany są nieuniknione, a my musimy być na nie gotowi.

Czy stabilizacja na poziomie 40% to sukces, czy powód do niepokoju?

Stabilizacja poziomu czytelnictwa na poziomie 41-43% po wcześniejszych spadkach może być interpretowana dwojako. Z jednej strony, to niewątpliwy sukces, świadczący o tym, że udało się zatrzymać negatywny trend i utrzymać znaczną część społeczeństwa przy książce. Z drugiej strony, wciąż pozostaje duża grupa osób, które nie czytają wcale, co stanowi powód do niepokoju i wyzwanie na przyszłość. Moim zdaniem, powinniśmy dążyć do dalszego wzrostu, a stabilizacja to jedynie punkt wyjścia do intensywniejszych działań promocyjnych i edukacyjnych.

Przeczytaj również: Gdzie oddać książki w Poznaniu? Zyskaj miejsce, daj im drugie życie!

Audiobooki i e-booki: Czy cyfryzacja jest szansą na wzrost czytelnictwa?

Wzrost popularności e-booków i audiobooków to trend, który obserwuję z dużym zainteresowaniem. Choć wciąż dominują książki papierowe, formaty cyfrowe zyskują na znaczeniu jako uzupełnienie dla tradycyjnej lektury. Ich dostępność, mobilność i często niższa cena sprawiają, że mogą dotrzeć do osób, które wcześniej nie miały czasu lub możliwości sięgnąć po książkę. Uważam, że cyfryzacja jest ogromną szansą na wzrost czytelnictwa, zwłaszcza wśród tych, którzy cenią sobie elastyczność i nowoczesne rozwiązania. Kluczem jest integracja tych formatów z tradycyjnymi, aby stworzyć spójny i atrakcyjny ekosystem czytelniczy.

Źródło:

[1]

https://samorzad.gov.pl/web/scdn-kielce/stan-czytelnictwa-ksiazek-w-polsce-w-2023-roku

[2]

https://www.sbp.pl/serwis-informacyjny/wszystkie/stan-czytelnictwa-w-2024-roku-w-polsce

[3]

https://lustrobiblioteki.pl/2025/04/41-polakow-czyta-ksiazki-najnowszy-raport-o-stanie-czytelnictwa/

[4]

https://www.bn.org.pl/raporty-bn/stan-czytelnictwa-w-polsce/stan-czytelnictwa-w-polsce-w-2024/

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, to celowe uproszczenie kampanijne. Realne badania wskazują, że statystyczny Polak czyta średnio około 3,15 książki rocznie, a 41-43% Polaków deklaruje przeczytanie co najmniej jednej książki w ciągu roku.

Według najnowszych danych Biblioteki Narodowej, 41-43% Polaków deklaruje przeczytanie co najmniej jednej książki w ciągu roku. Po wcześniejszych spadkach, poziom ten w ostatnich latach ustabilizował się.

Statystycznie częściej czytają kobiety (ok. 47%), młodzież w wieku 15-18 lat (54-72%), osoby z wyższym wykształceniem oraz mieszkańcy dużych miast. Istnieje też grupa "omniczytelników" (7-8%), czytających 7+ książek rocznie.

Polacy najchętniej sięgają po literaturę kryminalną i sensacyjną (24-29%), literaturę obyczajową i romanse (ok. 21%), a także literaturę faktu (biografie, reportaże). Remigiusz Mróz pozostaje najchętniej czytanym autorem.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

ile książek czyta statystyczny polak
/
ile procent polaków czyta książki
/
kto czyta książki w polsce demografia
/
najpopularniejsze gatunki książek w polsce
/
dlaczego polacy nie czytają książek
/
raport biblioteki narodowej czytelnictwo
Autor Hubert Cieślak
Hubert Cieślak
Nazywam się Hubert Cieślak i od ponad dziesięciu lat zajmuję się literaturą, zarówno jako autor, jak i krytyk. Posiadam doświadczenie w analizie różnych gatunków literackich oraz w badaniu ich wpływu na kulturę i społeczeństwo. Moja pasja do literatury skłoniła mnie do ukończenia studiów z zakresu krytyki literackiej, co pozwoliło mi zdobyć solidne podstawy teoretyczne oraz praktyczne umiejętności w tej dziedzinie. Specjalizuję się w literaturze współczesnej, a także w analizie klasyków, co pozwala mi na dostrzeganie powiązań między różnymi epokami i stylami pisarskimi. Moje podejście do pisania cechuje się głębokim zrozumieniem kontekstu społeczno-kulturowego, co sprawia, że moje teksty są nie tylko informacyjne, ale również refleksyjne. Dążę do tego, aby moje artykuły były źródłem rzetelnych informacji, które inspirują czytelników do odkrywania nowych perspektyw w literaturze. Pisząc dla 100ry.pl, moim celem jest dzielenie się wiedzą oraz pasją do literatury z szerszym gronem odbiorców. Wierzę, że literatura ma moc kształtowania myślenia i emocji, dlatego staram się przybliżać ją w sposób przystępny i angażujący. Chcę, aby moje teksty nie tylko informowały, ale także zachęcały do dyskusji i refleksji nad dziełami, które mają znaczenie dla naszej kultury.

Napisz komentarz

Czytelnictwo w Polsce: Obalamy mity. Kto i co czyta?